Zakończenie rozwoju strony wolnepszczoly.org

Po wielu latach prowadzenia strony https://wolnepszczoly.org postanowiliśmy zakończyć ten projekt. Odeszli ludzie, którzy poświęcali temu swój czas i energię, nie nadeszli nowi. W pewnym momencie ta strona była już jedyną formą działalności, jaką prowadziło nasze Stowarzyszenie. I także temu nadchodzi kres.

W związku z tym postanowiliśmy zakończyć aktywne prowadzenie tej strony i skupić się na zachowaniu treści, które przez lata zostały na niej opublikowane, a okazały się interesujące i przydatne dla licznych czytelników. Strona zostanie przełączona w tryb statyczny, tzn. żadne nowe treści nie zostaną na nią wprowadzone. Zostaną też na niej zamknięte działy dotyczące naszego Stowarzyszenia Pszczelarstwa Naturalnego “Wolne Pszczoły” oraz inne dotyczące spraw bieżących.

Treści opublikowane na stronie pozostaną dostępne dla czytelników tak długo, na ile wystarczy środków naszego Stowarzyszenia. Później będzie to zależało od dobrej woli fundatorów.

Krzysiek

Coś się kończy, coś się zaczyna.

Stowarzyszenie Pszczelarstwa Naturalnego „Wolne Pszczoły” zostało powołane do życia przez małą grupę 6 osób w 2015 roku. Nie pamiętam teraz kiedy dokładnie, ale ma to w tej chwili małe znaczenie, tym bardziej że realnie idea jego powstania kształtowała się jako proces już wcześniej, niż sformalizowane założenie w urzędzie. I jako proces pozostała w mojej opinii, aż do aktualnego obumarcia.

Z czasem niektóre osoby wykruszały się, a niektóre dołączały. Nigdy jednak ich ilość nie przekroczyła kilkunastu członków. Przez te kilka lat mieliśmy też swoich sympatyków oraz oczywiście przeciwników, a nawet tzw. współcześnie hejterów.

Choć w tej chwili piszę tekst o śmierci Stowarzyszenia, to nie jest to dla mnie powód do smutku. W tym wypadku nawet trudno mówić o końcu, gdyż większość aktywnie zaangażowanych osób w projekt Wolnych Pszczół realizuje się we własnych działalnościach. Choć projekty te różnią się, tak jak różni są ich twórcy, za nimi ich pomysły i opinie, to jednak trudno nie zauważyć, że SPNWP jest ich wspólnych przodkiem, który uległ rozgałęzieniu i dowolnemu przekształcaniu niczym ewolucyjny proces radiacji. Część z tych działalności pewne przetrwa dłużej, a część krócej. Czasem nawet przy okazji niektórym zdarza się coś zrobić wspólnie w ramach swoich odnóg. Czyż nie przypomina to ewolucji życia?

• Łukasz realizuje dalej niezłomnie własne doświadczenia z pszczołami według swojej wizji na własnej pasiece „Pasieka Łapa”. Pisuje artykuły do czasopism pszczelarskich. Czasami udziela się jeszcze na blogu.
• Bartek oczywiście nadal prowadzi swojego bloga „Skoro chcą mieć trutnie niech je mają”. Pisze także artykuły pszczelarskie w prasie branżowej. Nadal prowadzi pasiekę.
• Mariusz prowadzi kanał na FB „Rysunek kontrolowany” z jego rysunkami. Rysuje także w pszczelarskiej prasie branżowej. Również pszczelarzy hobbystycznie.
• Bartek z Marcinem i Mariuszem prowadzą „Bractwo Bartne” i projekt „Fort Knox”.
• Krzysiek prowadzi swojego bloga „Zapiski pasieczne Pasieki Smirnowów” w której opisuje barwnie i felietonowo zmagania ze swoimi pszczołami i z samym sobą.
• Kuba prowadzi swój blog oraz nagrywa podkasty „Radio Warroza” i „Pszczele Wieści”. O owadach pisze regularnie do prasy pszczelarskiej oraz poza nią.
• Szymon został pszczelarzem zawodowym i udziela się na forach.
• Piotr Pilasiewicz, który przez krótki okres także był członkiem Stowarzyszenia, prowadzi fundację “Bractwo Bartne”.

Kuba

Wiosenny zjazd Wolnych Pszczół

Szanowni sympatycy naszego Stowarzyszenia (i nie tylko)!

Zapraszamy do >>specjalnie przygotowanego wątku na naszym forum<<. Możecie tam zadać pytania, na które chcielibyście od nas dostać odpowiedź. W trakcie naszego formalnego Zjazdu Wiosennego (który odbędzie się jutro tj. w sobotę 21-03-2020) postaramy się do wszystkich ustosunkować i udzielić odpowiedzi.

Zapraszamy!

Coronavirus
Koronawirus

UWAGA Zjazd odwołany!!!

Z powodu zagrożenia epidemiologicznego w Polsce zmuszeni jesteśmy odwołać nasz zjazd w świecie realnym. Przeprowadzimy go w świecie wirtualnym przez łącza internetowe. Dodatkowo otworzymy wątek na forum pod którym będą mogli się wszyscy wypowiedzieć. Damy znać o terminie >> informacja została opublikowana powyżej ilustracji (tj. na samej górze tego wpisu).

IX Zjazd Stowarzyszenia “Wolne Pszczoły” czyli sprawy formalne

IX Zjazd Stowarzyszenia “Wolne Pszczoły” odbył się w dniach 15-16 marca 2019 w miejscowości Budy Grabskie, w ośrodku “Grabskie Sioło”. Miał on charakter zamknięty, bez uczestników spoza Stowarzyszenia. Było to spotkanie ściśle celowe, dla załatwienia spraw formalnych. Mamy nadzieję, że następny Zjazd zorganizujemy w formule otwartej i już teraz zapraszamy chętnych do uczestnictwa.

Piątek wieczór jak zwykle w miłej atmosferze zjedliśmy kolację, a później spędziliśmy czas na pogaduszkach o pszczołach. Następnego dnia zaraz po pysznym śniadaniu czekało na nas Walne Zgromadzenie członków Stowarzyszenia Pszczelarstwa Naturalnego “Wolne Pszczoły”.

Szybko zatwierdziliśmy formalne sprawozdania Stowarzyszenia i zajęliśmy się najpierw sprawami najpilniejszymi.

Wobec powstania w ostatnich miesiącach nowej organizacji promującej pszczelarstwo uprawiane całkowicie bez stosowania jakichkolwiek środków do tak zwanego “leczenia”, koordynator Projektu “Fort Knox” zainicjował wydzielenie go z spod skrzydeł Stowarzyszenia. Jednym z powodów była chęć otwarcia przedsięwzięcia na szersze grono potencjalnych uczestników, którzy nie byliby członkami Stowarzyszenia “Wolne Pszczoły”, a chcieliby w nim przyjąć udział. Była to propozycja kontrowersyjna i wzbudziła wiele emocji w czasie dyskusji. Ostatecznie Stowarzyszenie w głosowaniu zdecydowało usamodzielnić Projekt i przekazać jego uczestnikom zbudowaną markę oraz swobodę podejmowania dalszych decyzji odnośnie kierunków rozwoju. Trzymamy kciuki za dalsze postępy “Fortu Knox” i będziemy o nim informować.

Skończyła się kadencja dotychczasowego Zarządu. Zmieniony został regulamin i sprowadzono Zarząd do jednoosobowej funkcji Przedstawiciela, na którego ponownie został wybrany Krzysztof Smirnow. Praca papierkowa w toku, formalności dokończymy na następnym Walnym Zgromadzeniu.

Dziękujemy poprzednim członkom Zarządu za ich pracę i zaangażowanie.

Koordynator wydania aperiodyku “Wolnopszczelarstwo”, Jakub Jaroński, podsumował udane przedsięwzięcie i zdał projekt. Dziękujemy za jego pracę, jak również całemu zespołowi redakcyjnemu. Wydawanie czasopisma było trudnym, ale jednocześnie inspirującym i bardzo pouczającym procesem. Ustaliliśmy też, że musimy dokończyć produkcję krótkiego filmu promocyjnego, nad którym prace rozpoczęliśmy jeszcze półtora roku temu.

W dalszym toku obrad podsumowaliśmy pozostałe sprawy oraz rozmawialiśmy o innych przedsięwzięciach wartych rozważenia. O niektórych będzie można przeczytać już wkrótce na naszej stronie. Nawał spraw ledwo pozwolił nam zdążyć na obiad, część tematów mogłaby zostać jeszcze pogłębiona, jednak zdecydowaliśmy się zrobić to na forum i pozwolić chętnym działać.

Po wyjątkowo smacznym i obfitym obiedzie powoli rozjechaliśmy się z powrotem do domów. To był krótki, acz obfity w pomysły i emocje zjazd. Krótsza jego forma, bo zaledwie 24h, pozwoliła dołączyć większej liczbie członków stowarzyszenia bez znacznego rozbijania ich prywatnych planów, lecz większość z nas czuła niedosyt. Niemniej taka forma zjazdu również się sprawdziła.

Do zobaczenia na następnym zjeździe!

Aperiodyczny biuletyn naszego Stowarzyszenia „Wolnopszczelarstwo”, numer pierwszy

Z ogromną satysfakcją oddajemy w Państwa ręce pierwszy numer „Wolnopszczelarstwa”, bezpłatnego biuletynu Stowarzyszenia Pszczelarstwa Naturalnego Wolne Pszczoły.

Wydając pismo chcieliśmy uporządkować wybrane artykuły z naszej strony internetowej w trochę innej postaci, a przede wszystkim docenić wartość słowa pisanego w formie tradycyjnej, a zarazem poszerzyć grono odbiorców, którzy nie dotarli do tekstów ukazujących się w formie elektronicznej, w zasobach internetowych Stowarzyszenia. Dlatego biuletyn ukazał się też w limitowanej wersji papierowej.

Na treść pierwszego numeru składa się krótki opis historii i działalności „Wolnych Pszczół”, a także wybór artykułów, które dotychczas ukazały się na naszej stronie internetowej. Dominują tłumaczenia anglojęzycznych tekstów autorstwa pszczelarzy praktyków, którzy od wielu lat prowadzą swoje pasieki nie stosując żadnych „leków” ani substancji chemicznych służących do zwalczania pszczelich chorób i pasożytów. Nie widzimy powodu, dla którego nie moglibyśmy się posiłkować wiedzą i doświadczeniem starszych stażem kolegów zza granicy, w tym z drugiego brzegu Wielkiej Wody. Na tłumaczenia składają się zatem artykuły wykładowcy i hodowcy matek pszczelich – Michaela Busha; wybitnego pszczelarza zawodowego – Kirka Webstera; oraz artysty, muzyka, pisarza, a wreszcie pszczelarza hobbysty – Charlesa Martina Simona. Nasze polskie podwórko dopiero raczkuje w takich formach uprawiania pszczelarstwa, gromadzimy doświadczenia i wiedzę. Jesteśmy jednak przekonani, że w kolejnych numerach Biuletynu znajdzie się więcej tekstów rodzimego pochodzenia.

Zapraszamy też do lektury wywiadu z jednym z największych polskich autorytetów z dziedziny pszczelnictwa, profesorem Jerzym Woyke, który zdecydował się na rozmowę z nami o pszczołach i pszczelarstwie, w tym również o tych jego aspektach, które interesują nas najbardziej. Za co niniejszym jeszcze raz Profesorowi dziękujemy!

W numerze nie mogło również zabraknąć artykułów autorstwa członków naszego Stowarzyszenia. Znalazł się tu zatem opis „Fortu Knox”, flagowego projektu „Wolnych Pszczół”, o którym pisze bloger i propagator pszczelarstwa naturalnego Bartłomiej Maleta oraz tekst Krzysztofa Smirnowa o łapaniu rojów.

Na koniec chcemy wyjaśnić, że nasz Biuletyn zamierzamy wydawać jako aperiodyk, a więc będzie się on ukazywał w nieregularnych odstępach czasowych. Mamy jednak nadzieję, że kolejny numer ukaże się niebawem.

Serdecznie zapraszamy do lektury

Redakcja

„Wolnopszczelarstwo” w PDF

Post scriptum: Na cele edukacyjne posiadamy dla chętnych ograniczoną ilość nakładu wersji papierowej. Jeżeli ktoś z szanownych czytelników ma ochotę wejść w jego posiadanie, poprosimy aby napisał na adres elektroniczny redakcji wraz opisaniem planu edukacyjnego i celów jakie zamierza w ten sposób realizować.

Wybrane gatunki drzew i krzewów, kwitnące w okresie deficytu popularnych pożytków pszczelich.

mgr inż. Sławomir Skórka

Większość pszczelarzy spotyka się z problem ubogiej bazy pożytkowej w bezpośrednim sąsiedztwie swoich pasiek, podczas wczesnowiosennych oblotów pszczół po zimowli.

Ci bardziej zapobiegliwi, sadzą wierzby (Salix sp.) czy leszczyny (Corylus avellana).

Z „głodem pożytków”, spotykamy się ponownie po kwitnieniu lipy szerokolistnej (Tilia platyphyllos) czy lipy drobnolistnej (Tilia cordata).

Mając na uwadze ten fakt, chciałbym podzielić się moimi spostrzeżeniami w tym zakresie i zaproponować możliwość uzupełnienia bazy pokarmowej dla naszych podopiecznych, poprzez sadzenie rzadziej spotykanych, a równie przydatnych gatunków/odmian drzew i krzewów.

Podkreślę, że większość opisanych przeze mnie roślin, rośnie w moim ogrodzie, a ponad trzydziestoletnie doświadczenie, obserwacje skłaniają mnie do dzielenia się nimi z czytającymi te słowa.

Naturalnie zdaję sobie sprawę z faktu, że podjęte czynności będą skuteczne tylko w skali „micro”. Wychodzę jednak z założenia, że warto jest robić cokolwiek w tym zakresie, niż bezczynnie czekać na zmienną aurę i „ubóstwo” przedwiośnia czy późnego lata – wczesnej jesieni (przynajmniej w sferze dendroflory z punktu widzenia pszczelarza).

Dodatkową zaletą takich działań jest to, że większość opisanych gatunków posiada – poza walorami wczesnego pożytku pszczelego – również walor estetyczny (ozdobny) w ogrodach. W tekście zawarłem opisy roślin, których termin kwitnienia (przy założeniu optymalnych warunków atmosferycznych) przypada w najbardziej skrajnych miesiącach roku (styczeń-marzec, sierpień-październik). Dla roślin o wybitnych walorach użytkowych (licznie i chętnie oblatywanych – obserwacje własne) wytłuściłem nazwy. Czytaj więcej “Wybrane gatunki drzew i krzewów, kwitnące w okresie deficytu popularnych pożytków pszczelich.”